zasada ryzyka

Odszkodowanie za wypadek na zasadzie ryzyka

12 maj

Sprawdź czym jest " zasada ryzyka" kiedy obowiązuje i jakie może przynieść korzyści.

Odszkodowanie za wypadek na zasadzie ryzyka

Odszkodowanie za wypadek na zasadzie ryzyka – kompleksowy poradnik dla poszkodowanych


Wypadek to dramatyczne wydarzenie, które w ułamku sekundy, w sposób całkowicie niespodziewany i brutalny, wywraca nasze dotychczasowe życie do góry nogami. Niezależnie od tego, czy mówimy o tragicznym wypadku komunikacyjnym na ruchliwej drodze, czy o nieszczęśliwym zdarzeniu w zmechanizowanym zakładzie pracy, skutki są zawsze bolesne i niezwykle trudne do zaakceptowania. W jednej chwili tracimy to, co posiadamy najcenniejszego: własne zdrowie, niezależność, sprawność fizyczną oraz poczucie bezpieczeństwa. W naszą codzienność wkracza niewyobrażalny ból, paraliżujący lęk o przyszłość najbliższej rodziny, a także ogromny stres związany z nagłym spadkiem dochodów oraz rosnącymi, często gigantycznymi kosztami specjalistycznego leczenia. To w pełni naturalne, że w obliczu tak wielkiego cierpienia myślenie o kruczkach prawnych, zawiłych paragrafach czy stresujących negocjacjach z potężnym zakładem ubezpieczeń schodzi na dalszy plan, ustępując miejsca żmudnej walce o odzyskanie sprawności.

Aby jednak skutecznie zabezpieczyć swoją przyszłość i powrócić do godnego życia, konieczne jest zrozumienie podstawowych mechanizmów prawa cywilnego, które chronią ofiary takich zdarzeń. W polskim systemie prawnym odpowiedzialność za wyrządzoną szkodę opiera się na dwóch głównych filarach: zasadzie winy oraz zasadzie ryzyka. Zdecydowana większość poszkodowanych uważa, że aby uzyskać rekompensatę, musi bezwzględnie i bezpośrednio udowodnić konkretnemu człowiekowi jego winę (czyli celowe, bezprawne działanie lub rażące zaniedbanie). Tymczasem ustawodawca przewidział sytuacje, w których potencjalne zagrożenie dla otoczenia jest na tyle duże, że odpowiedzialność sprawcy zostaje drastycznie zaostrzona. Właśnie w takich sytuacjach zastosowanie ma zasada ryzyka.

Na czym polega odpowiedzialność na zasadzie ryzyka? Zgodnie z art. 435 § 1 Kodeksu cywilnego, prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch tego przedsiębiorstwa lub zakładu. Co niezwykle istotne, zasada ta – na mocy art. 436 k.c. – znajduje odpowiednie zastosowanie do odpowiedzialności posiadacza mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody (czyli każdego samochodu, motocykla, autobusu czy pociągu).

W praktyce oznacza to, że posiadacz pojazdu mechanicznego lub zmechanizowanego przedsiębiorstwa odpowiada za wyrządzone szkody w sposób niemal absolutny, niezależnie od tego, czy bezpośrednio zawinił. Wystarczy sam fakt, że szkoda powstała w związku z ruchem pojazdu lub działaniem zakładu. Odpowiedzialność ta może zostać wyłączona (tzw. przesłanki egzoneracyjne) wyłącznie w trzech, ściśle określonych i trudnych do udowodnienia przez ubezpieczyciela przypadkach: gdy szkoda nastąpiła wskutek działania siły wyższej (np. skrajne, niemożliwe do przewidzenia zjawisko atmosferyczne), z wyłącznej winy osoby trzeciej, za którą posiadacz nie ponosi odpowiedzialności, albo wyłącznie z winy samego poszkodowanego. Jeżeli żadna z tych trzech przesłanek nie zachodzi w 100 procentach, ubezpieczyciel OC sprawcy musi przyjąć odpowiedzialność i wypłacić świadczenia.

Szkoda na osobie – czym jest w świetle prawa? Kiedy mówimy o wypadkach opartych na zasadzie ryzyka, w których cierpi człowiek, w języku prawniczym używamy pojęcia „szkody osobowej” (szkody na osobie). Uderza ona w nasze absolutnie najważniejsze i niezbywalne dobra, a prawo rozpatruje ją na dwóch głównych płaszczyznach:

  1. Uszkodzenie ciała: Są to wszelkie fizyczne obrażenia, które naruszają ciągłość lub strukturę Twojego organizmu. Obejmują one zarówno rany, oparzenia, jak i najcięższe urazy: skomplikowane złamania kości, uszkodzenia narządów wewnętrznych, zniszczenie rdzenia kręgowego, a w skrajnych przypadkach – nieodwracalne amputacje.
  2. Rozstrój zdrowia: To pojęcie o znacznie szerszym znaczeniu. Obejmuje ono wszelkie zakłócenia w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu, które niekoniecznie wiążą się z widoczną gołym okiem raną. Do rozstroju zdrowia zaliczamy nade wszystko zaburzenia natury psychicznej i emocjonalnej. Nieleczona bezsenność, ciężka depresja powypadkowa, stany lękowe czy paraliżujący zespół stresu pourazowego (PTSD) to realne i dotkliwe krzywdy, za które ubezpieczyciel ponosi pełną odpowiedzialność finansową.

Zrozumienie tych pojęć to pierwszy krok do uświadomienia sobie, że jako ofierze wypadku należą Ci się potężne i adekwatne świadczenia. Jeśli w grę wchodzą profesjonalnie prowadzone odszkodowania kujawsko - pomorskie to obszar, na którym lokalni specjaliści na co dzień przeciwstawiają się machinom ubezpieczeniowym, udowadniając zaistnienie zasady ryzyka i walcząc o najwyższe rekompensaty dla osób, które utraciły zdrowie bez własnej wyłącznej winy.

Jakie świadczenia przysługują poszkodowanemu? Zadośćuczynienie, zwrot kosztów i renta po wypadku

Jeżeli do wypadku drogowego lub wypadku przy pracy doszło w okolicznościach, w których podmiot odpowiedzialny (kierowca pojazdu lub zmechanizowany zakład pracy) odpowiada na zasadzie ryzyka, po stronie poszkodowanego powstaje prawo do żądania szerokiego katalogu świadczeń z polisy OC. Obejmują one zarówno rekompensatę za cierpienie psychofizyczne, jak i wyrównanie konkretnych, bolesnych strat materialnych. Wbrew temu, co często sugerują zakłady ubezpieczeń, wypłata tzw. jednorazowego „odszkodowania” to dopiero wierzchołek góry lodowej przysługujących Ci praw.

Zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę Zgodnie z art. 445 § 1 Kodeksu cywilnego, w przypadku uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, sąd (a na etapie polubownym – ubezpieczyciel) może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego. W przeciwieństwie do klasycznego odszkodowania, zadośćuczynienie odnosi się do sfery niemajątkowej. Jego celem jest złagodzenie niewymiernego bólu, cierpień fizycznych (związanych z samym urazem, operacjami i bolesną rehabilitacją) oraz cierpień psychicznych.

Ustalając jego wysokość, należy wziąć pod uwagę stopień trwałego uszczerbku na zdrowiu (kalectwo, oszpecenie), długotrwałość leczenia, wiek i płeć poszkodowanego, a także poczucie bezradności życiowej oraz utratę perspektyw (np. niemożność wykonywania ulubionego zawodu, uprawiania sportu czy posiadania dzieci). Należy stanowczo podkreślić, że wyliczanie zadośćuczynienia przez ubezpieczycieli wyłącznie w oparciu o sztywne, mechaniczne tabele uszczerbkowe i proste mnożenie procentów przez niską stawkę jest praktyką głęboko krzywdzącą i kwestionowaną w orzecznictwie sądowym. Każda krzywda ludzka jest inna i wymaga wysoce zindywidualizowanego, pełnego empatii podejścia.

Zwrot wszelkich kosztów związanych z wypadkiem (Odszkodowanie) Kolejnym filarem roszczeń jest wyrównanie strat majątkowych na podstawie art. 444 § 1 k.c., który mówi jasno, że naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Ubezpieczyciel działający na zasadzie ryzyka jest zobowiązany zwrócić udokumentowane wydatki poniesione na ratowanie zdrowia i powrót do sprawności. Zalicza się do nich m.in.:

  • Koszty leczenia, w tym leczenia w prywatnych placówkach medycznych, operacji oraz zakupu specjalistycznych leków i maści.
  • Koszty prywatnej rehabilitacji i niezbędnych zabiegów fizjoterapeutycznych.
  • Zakup urządzeń kompensujących kalectwo, np. protez, wózków inwalidzkich, gorsetów czy kul.
  • Koszty dojazdów poszkodowanego do placówek medycznych, a także koszty dojazdów osób bliskich w celu odwiedzin w szpitalu.
  • Koszty opieki osób trzecich, co jest niezwykle ważne – należą się one poszkodowanemu nawet wtedy, gdy opieka ta (np. przy myciu, ubieraniu, karmieniu) była świadczona całkowicie bezpłatnie przez kochających członków najbliższej rodziny.
  • Zwrot utraconych korzyści (np. utraconych zarobków za okres przebywania na zwolnieniu lekarskim).

Renta po wypadku – fundamentalne zabezpieczenie Twojej przyszłości W przypadku najcięższych obrażeń ciała, gdy jednorazowe wypłaty są niewystarczające, by zabezpieczyć poszkodowanego na resztę życia, z pomocą przychodzi art. 444 § 2 Kodeksu cywilnego. Ustanawia on prawo do żądania od ubezpieczyciela cyklicznego świadczenia, jakim jest renta. Wyodrębniamy jej trzy najważniejsze formy, które mogą się ze sobą uzupełniać:

  1. Renta z tytułu utraty zdolności do pracy zarobkowej (renta wyrównawcza): Przysługuje, gdy poszkodowany całkowicie lub częściowo traci możliwość wykonywania pracy. Stanowi ona wyrównanie różnicy między dochodami, które poszkodowany osiągałby, gdyby wypadku nie było, a tymi, które osiąga obecnie (np. skromną rentą inwalidzką z państwowego systemu).
  2. Renta na zwiększone potrzeby: Poważny wypadek i niepełnosprawność to nierzadko dożywotnie obciążenie budżetu stałymi kosztami. Renta ta ma zagwarantować stabilne, comiesięczne finansowanie zakupu leków, środków higienicznych, cyklicznej rehabilitacji oraz pokrywać koszty długoterminowej opieki nad poszkodowanym.
  3. Renta z tytułu zmniejszenia widoków na przyszłość: Orzekana, gdy uraz nieodwracalnie przekreśla szanse poszkodowanego na zaplanowany rozwój osobisty i awans zawodowy w perspektywicznej branży.

Pamiętajmy również o potężnym narzędziu zapisanym w art. 447 Kodeksu cywilnego. Jeśli poszkodowany na skutek wypadku stał się inwalidą, może on zażądać od ubezpieczyciela kapitalizacji renty – czyli zamiany comiesięcznych, niewielkich przelewów na jedno, gigantyczne odszkodowanie (wypłacane z góry). Środki te, często rzędu setek tysięcy złotych, pozwalają na sfinansowanie zakupu przystosowanego do niepełnosprawności mieszkania czy też otwarcie nowej, bezpiecznej działalności gospodarczej. Odpowiednio skalkulowana i wywalczona renta po wypadku kujawsko - pomorskie to region, w którym eksperci Votum z sukcesami przeprowadzają setki takich kapitalizacji, uwalniając poszkodowanych od konieczności wiecznego proszenia zakładów ubezpieczeń o należne im raty.

Pułapki ubezpieczycieli i dlaczego w walce o sprawiedliwość warto postawić na Votum Odszkodowania S.A.

Odpowiedzialność na zasadzie ryzyka jest, z założenia prawa, bardzo rygorystyczna dla sprawcy i jego ubezpieczyciela, co ma stanowić potężną ochronę dla ofiar. Niestety, brutalna rzeczywistość rynku finansowego pokazuje, że Towarzystwa Ubezpieczeniowe to instytucje nastawione na optymalizację własnych zysków. Samotny pacjent, który zmaga się z bólem pourazowym i próbuje adaptować się do nowej rzeczywistości wózka inwalidzkiego czy żmudnej rehabilitacji, często staje się ofiarą wyrachowanych korporacyjnych procedur. Z czym najczęściej zderzają się poszkodowani działający na własną rękę?

Jak ubezpieczyciele próbują uniknąć odpowiedzialności na zasadzie ryzyka? Ponieważ zasada ryzyka narzuca konieczność wypłaty odszkodowania niezależnie od winy ubezpieczonego podmiotu, likwidatorzy usilnie szukają przesłanek zwalniających ich z tego obowiązku. Ubezpieczalnia potrafi twierdzić, że do zdarzenia doszło z wyłącznej winy poszkodowanego (np. przerzucając całkowitą odpowiedzialność na pieszego potrąconego poza przejściem lub pracownika obsługującego maszynę rolniczą), by tym samym w 100 procentach uchylić się od wypłaty zadośćuczynienia i jakiejkolwiek renty.

Inną, nagminną i bardzo niebezpieczną praktyką jest zastosowanie wobec ofiary zarzutu tzw. przyczynienia się do powstania szkody (uregulowanego w art. 362 k.c.). Jeśli ubezpieczyciel arbitralnie uzna, że poszkodowany złamał zasady bezpieczeństwa (np. nie zapiął pasów, nie miał kasku ochronnego lub był pod wpływem alkoholu, a to miało bezpośredni wpływ na obrażenia), określa procentowy udział ofiary w zdarzeniu. Przypisanie 40% przyczynienia skutkuje natychmiastowym i bezlitosnym obcięciem wszystkich wyliczonych świadczeń – zadośćuczynienia, zwrotu kosztów leczenia oraz comiesięcznej renty wyrównawczej – dokładnie o te 40%. Zwalczanie tak potężnych argumentów prawno-medycznych ubezpieczalni bez udziału ekspertów i biegłych z zakresu rekonstrukcji zdarzeń jest dla przeciętnego obywatela zadaniem z góry skazanym na porażkę.

Dlaczego współpraca z Votum Odszkodowania to klucz do równych szans? Decydując się na wsparcie Grupy Kapitałowej VOTUM (największej kancelarii odszkodowawczej w Europie Środkowo-Wschodniej z kilkunastoletnim doświadczeniem), zdejmujesz ze swoich barków potężny ciężar biurokratyczny. Od pierwszych dni po zdarzeniu Twoją sprawą zajmują się fachowcy, którzy wyrównują siły w tym starciu Dawida z Goliatem.

  1. Eksperckie odparcie zarzutów o przyczynienie: Nasi doświadczeni prawnicy, opierając się na opiniach współpracujących z nami niezależnych biegłych mechanoskopów i lekarzy orzeczników, wnikliwie weryfikują zasadność narzucanych przez ubezpieczycieli wskaźników winy lub przyczynienia. Skutecznie zbijamy korporacyjną argumentację, chroniąc Twoje świadczenia przed krzywdzącymi redukcjami.
  2. Bezpieczeństwo finansowe – Model Success Fee: Twoja sytuacja życiowa po wypadku jest wystarczająco trudna, dlatego działamy w systemie w pełni bezpiecznym dla Twojego portfela. Całkowicie bezpłatnie weryfikujemy sprawę, a wynagrodzenie prowizyjne (ustalone z góry w umowie) pobieramy wyłącznie za sukces – dopiero w momencie, gdy odzyskane pieniądze bezpiecznie i fizycznie zasilą Twoje konto bankowe.
  3. Brak prowizji od leczenia i rent: Jesteśmy ekspertami w pomaganiu. W ramach transparentnej i uczciwej umowy (VOTUM gwarantuje najwyższe standardy poparte certyfikatami i pozycją na GPW), nie pobieramy żadnego wynagrodzenia od uzyskanych dla Ciebie cyklicznych wypłat, które stanowią Twoją rentę po wypadku, ani od wywalczonych zwrotów kosztów leczenia, rehabilitacji, zakupu protez czy leków (chyba że rentę jednorazowo skapitalizowano za okres powyżej 6 miesięcy).
  4. Droga sądowa bez ryzyka kosztów: Kiedy ubezpieczyciel odmawia polubownej dopłaty, zapewniamy najwyższej klasy reprezentację w sądzie za pośrednictwem Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych A. Łebek i Wspólnicy sp.k.. To VOTUM ponosi ryzyko i koszty wielotysięcznych opłat sądowych czy zaliczek na niezależnych biegłych. To właśnie w sądzie udaje się ostatecznie przełamać rygorystyczne tabele ubezpieczycieli i zwielokrotnić kwoty przyznanych początkowo zaliczek.

Nie musisz przechodzić przez koszmar powypadkowej likwidacji szkody samotnie. Jeśli Ty lub osoba z Twoich bliskich doznała obrażeń ciała, a odpowiedzialność sprawcy opiera się na zasadzie ryzyka, zaufaj naszemu ogromnemu doświadczeniu. Jeśli interesują Cię rzetelnie i skutecznie poprowadzone odszkodowania kujawsko - pomorskie to region (Bydgoszcz, Toruń, Włocławek i okolice), w którym lokalni eksperci Votum Odszkodowania S.A. są do Twojej dyspozycji. Skontaktuj się z nami, przekaż nam korespondencję i pozwól profesjonalistom stoczyć ciężką prawną batalię w Twoim imieniu, odzyskując należne bezpieczeństwo dla Ciebie i Twojej rodziny!

Sprawdź naszą ofertę już dziś

Sprawdź nasze usługi ubezpieczeniowe, które zapewnią Ci spokój i bezpieczeństwo. Jesteśmy tu, aby Ci pomóc w każdej sytuacji.

Kontakt